Nauka

 

Szanowni Państwo! Drodzy Uczniowie!

 

Z pewnością wielu z Was poświęciło już kiedyś dużo czasu na naukę języka obcego, być może nawet języka niemieckiego. Wielu zastanawia fakt, że latami uczymy się języka obcego w szkole a jednak gdy przychodzi co do czego … hmm… yyy… „ich…?”. Niemiecka młodzież nazywa to Blackout (właściwie z angielskiego) – czyli stan zaćmienia umysłu – po prostu nie wiadomo, jak i co powiedzieć. Osobiście uważam, że nauka języka obcego – prowadzona tu w Polsce, w miejscu, gdzie tego języka obcego nie używa się na co dzień – jest trudna, wymaga dużo dyscypliny i samozaparcia. W celu opanowania języka obcego należy go sobie przybliżyć, niejako sztucznie wytworzyć klimat i otoczyć się swoiście tym obcym dla nas językiem. Zachęcam więc do słuchania np. telewizji, radia, muzyki w języku obcym (nawet, gdy się nie rozumie) i wielokrotnego wymawiania na głos zasłyszanych z telewizji czy muzyki słówek, zwrotów, zdań. Dobrze zgodzić się od razu, że nasza wymowa ma prawo odbiegać od rodzimej wymowy niemieckiej – mimo tego warto wykrzesać odwagę. A więc owszem – kurs językowy z lektorem + dokładamy do tego solidną porcję samodzielnej pracy w domu! Szanowni Państwo! Uczymy przede wszystkim posługiwania się językiem niemieckim. Gramatyka jest oczywiście ważna ale nie najważniejsza. Zwłaszcza dla tych, którzy chcą wyjechać za granicę i nie potrzebują pisać wypracowań w języku niemieckim – chcą po prostu rozumieć, co się do nich mówi i artykułować to, co potrzebują. Natomiast uczniowie zmuszeni są przebrnąć przez kwestie deklinacji, odmian, rekcji itd. To też ma to swoje plusy, bo jeśli chcemy naprawdę dobrze opanować język, nie da się gramatyki zupełnie zlekceważyć. Trzeba więc przyjąć pewne minimum i dalej, do przodu.

 

Pozdrawiam i zachęcam do wytrwałej nauki, dla siebie!

 

Natalia Gewers

Tłumacz Przysięgły Języka Niemieckiego  

Permalink do tego artykułu: http://gewers.eu/?page_id=65